Powrót na Antokol.

"Wznoszę toast za Pułk pucharkiem podarowanym nam przez harcerzy, którzy przyjęli imę Pułku 4-go Ułanów Zaniemeńskich..."- mówił płk Tadeusz Rybicki podczas święta pułku w 1992 roku przed dworkiem w Gołkowie, zobowiązując nas do strzeżenia pamięci o "błękitnych" ułanach z wileńskiego garnizonu. W październiku ponownie pojedziemy do Wilna, aby kontynuować rozpoczętą akcję renowacji i pielęgnacji grobów naszych ułanów. Cmentarz garnizonowy na Antokolu, utworzony w latach dwudziestych XX wieku, przez niemal sto lat doświadczył nieuchronnego działania czasu i nadal wymaga naszej troski. Tak jak w ubiegłym roku łączymy siły z innymi, którym bliska jest pamięć wileńskiego garnizonu. Będą z nami wolontariusze z Wilna, uczniowie gimnazjum z Grzegorzewa, chętni mieszkańcy oraz ci, którzy od lat czują się związani z tradycją 4. Pułku Ułanów Zaniemeńskich. Wśród nas ponownie znajdą się także starzy harcerze drużyny, która przed laty przyjęła na siebie zobowiązanie wobec ułanów Błękitnego Pułku. Wracamy na Antokol, aby działać. Aby dbać o groby naszych ułanów. Celem jest powrót pamięci o pochowanych na cmentau żołnierzach Grnizonu Wilno. Akcja jest wsparta przez Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika”.Największy garnizon Rzeczypospolitej Nieco historii o garnizonie. Niepewna sytuacja polityczna w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku oraz położenie miasta były powodami, dla których stworzono w Wilnie największy garnizon międzywojennej Polski. Sprowadzono tu na życzenie Józefa Piłsudskiego w całości elitarną 1. Dywizję Piechoty Legionów, w skład której wchodziły 1, 5 i 6. pułk piechoty oraz 1. pułk artylerii polowej i dowództwo dywizji. Skład garnizonu nieznacznie zmieniał się od roku 1922 do wybuchu wojny w roku 1939. Garnizon stanowiły, oprócz wspomnianej powyżej dywizji piechoty: pułk 4 ułanów zaniemeńskich, 3. pułk artylerii ciężkiej, 3. batalion saperów, eskadra 5. pułku lotniczego, a także dowództwa 19. Dywizji Piechoty, pułku Korpusu Ochrony Pogranicza „Wilno” i Wileńskiej Brygady Kawalerii. I jak w każdym garnizonie nie brakowało służb pomocniczych. W 1925 roku w Wilnie utworzono Szpital Obszaru Warownego. Jednostki wojskowe wileńskiego garnizonu zajęły zbudowane jeszcze przez Rosjan, a w czasie I wojny światowej zajmowane przez Niemców koszary niestety często w stanie skrajnej dewastacji. Doprowadzenie ich do porządku wymagało kilku lat czasu i pokaźnych nakładów pieniężnych. w czasie istnienia garnizonu wzniesiono kilka nowych nowych obiektów m.in. koszary 1. pal, magazyn mobilizacyjny 3. psap, magazyn składnicy intendentury, rozbudowano znacznie infrastrukturę wojskowo-cywilnego lotniska na Porubanku. Wilno było czymś więcej niż skupiskiem koszar. Funkcjonowały tu również: Kasyno Oficerskie przy ul. Mickiewicza, Dom Żołnierza Polskiego na Rynku Kalwaryjskim w który działały m.in.:

Był także stadion wojskowy przy ul. Kościuszki zbudowany w latach 1923–1924 przez 6 Pułk Piechoty Legionów. Prostą, a zarazem ciekawą oprawę architektoniczną otrzymały również cmentarze wojskowe i wojenne na Rossie oraz naszym Antokolu. Jedziemy przywrócić to miejsce teraźniejszości.

Odznaka im. Pułku 4 Ułanów Zaniemeńskich